 |
ZAPROSZENIE:
Studenckie Koło Młodych Językoznawców, działające
przy Instytucie Polonistyki i Kulturoznawstwa Uniwersytetu Szczecińskiego,
z przyjemnością zaprasza wszystkich zainteresowanych do udziału
w ogólnopolskiej konferencji naukowej:
"Horyzonty języka,
czyli
jak daleko siega językoznawstwo II"
która odbędzie się w dniach 16-18 marca 2012 r.
w Pobierowie.
Zgłoszenia uczestnictwa oraz tytuł referatu i abstrakt prosimy przesyłać
do 10 marca br. pod adresem kmj.szczecin@gmail.com.
Koszt konferencji wynosi 160 zł. Opłaty będą uiszczane indywidualnie
w ośrodku konferencyjnym.
NAJNOWSZA KSIĄŻKA:

Zbiór felietonów nawiązujący do "Językowej corridy"
- nazwy rubryki prasowej, która od 1991 r. ukazuje się na łamach
"Kuriera Szczecińskiego" - będący efektem obserwacji zachowań
językowych Polaków, w kontekście nowych zjawisk w kulturze i w życiu
społecznym.
"Walczmy z bykami" to książka, w której
Czytelnicy mogą znaleźć nie tylko odpowiedź na pytania dotyczące
poprawności gramatycznej, fraezologicznej, składniowej, ortograficznej,
ale i informacje odnoszące się do odmiany nazwisk, do grzeczności
językowej, znaczenia słów, mody w języku czy tworzenia wyrazów.
Książka kończy się indeksem omówionych form, dzięki któremu każdy
łatwiej dotrze do nurtującego go problemu, oraz bibliografią. Omawiane
formy wyrazowe zapisane są kursywą, czyli drukiem pochyłym.
Zapraszam do lektury.

|
 |
|
Poprawna polszczyzna w praktyce
Poprawna polszczyzna w praktyce
Szczecin 1998
wyd. II Szczecin 2002
Poradnik dla tych, którzy chcą dobrze mówić i pisać po polsku przeznaczony
jest dla użytkowników polszczyzny niemających specjalistycznego przygotowania:
studentów, nauczycieli, dziennikarzy chcących doskonalić swój język.
W krótkich tekstach omówione są najważniejsze kwestie dotyczące poprawnej
wymowy, odmiany nietypowych rzeczowników, odmiany nazwisk i nazw miejscowych,
odmiany czasowników, przymiotników, zaimków, liczebników, poprawności
związków frazeologicznych i składniowych. Są tu też porady, jak napisać
podanie, życiorys zawodowy i list motywacyjny. Każdy rozdział kończy się
ćwiczeniami do samodzielnego sprawdzenia przyswojonych wiadomości.
Książka była recenzowana przez Annę Bajdę w szczecińskich "Pograniczach"
a także przez Józefa Porayskiego-Pomstę w "Poradniku Językowym"
2003/8.nakład wyczerpany
Odmieniajmy nazwiska!
Jednym
z najgłębiej zakorzenionych przesądów dotyczących polszczyzny jest przekonanie
o nieodmienności nazwisk. Ileż to razy widziałam dyplom uznania dla...
Jana Nowak czy Piotra Szyszko. Szczytem bezradności okazała się pani dzwoniąca
do poradni językowej z Bardzo Ważnego Urzędu, która prosiła o pomoc w
sformułowaniu zaproszenia dla gościa nazywającego się Nowicki! Jak
to napisać? - pytała zrozpaczona - przecież nazwisk nie można
odmieniać!
To nieprawda! Wszystkie
nazwiska polskie i większość obcych można i trzeba odmieniać!
To kategoryczne stwierdzenie dotyczy oczywiście nazwisk noszonych przez
mężczyzn. Nazwiska kobiet odmieniają się jedynie wtedy, gdy są zakończone
na -a, np. Kowalska, Zaręba, Biała.
Nazwiska mężczyzn zakończone
na spółgłoskę
Wszystkie nazwiska mężczyzn zakończone na spółgłoskę są odmienne. Pozostawienie
ich w formie mianownikowej jest rażącym błędem. Smędzik, Romać, Piec,
Babut, Majos, Kleps odmieniają się jak rzeczowniki rodzaju
męskiego:
| M. |
Smędzik |
Romać |
Piec |
Babut |
Majos |
Kleps |
| D. |
Smędzika |
Romacia |
Pieca |
Babuta |
Majosa |
Klepsa |
| C. |
Smędzikowi |
Romaciowi |
Piecowi |
Babutowi |
Majosowi |
Klepsowi |
| B. |
Smędzika |
Romacia |
Pieca |
Babuta |
Majosa |
Klepsa |
| N. |
Smędzikiem |
Romaciem |
Piecem |
Babutem |
Majosem |
Klepsem |
| Msc. |
Smędziku |
Romaciu |
Piecu |
Babucie |
Majosie |
Klepsie |
| W. |
Smędzik! |
Romać! |
Piec! |
Babut! |
Majos! |
Kleps! |
Nieco więcej kłopotów może sprawiać odmiana nazwisk, które mają w mianowniku
e, np. Malec, Stępień, Rerek, Łyczek, Dudek, Krzemień,
Płomień, Rumień. Jeśli są one tożsame z rzeczownikami pospolitymi,
powinny odmieniać się tak samo, a więc Malca, Łyczka, Dudka,
ale Krzemienia, Płomienia, Rumienia. Formy mające tematyczne
e (tzw. e ruchome), a zakończone na
-ec, -eń, -ek, zwykle gubią e w przypadkach zależnych:
| M. |
Borowiec |
Leniec |
Kwiecień |
Rerek |
| D. |
Borowca |
Leńca |
Kwietnia |
Rerka |
| C. |
Borowcowi |
Leńcowi |
Kwietniowi |
Rerkowi |
| B. |
Borowca |
Leńca |
Kwietnia |
Rerka |
| N. |
Borowcem |
Leńcem |
Kwietniem |
Rerkiem |
| Msc. |
Borowcu |
Leńcu |
Kwietniu |
Rerku |
| W. |
Borowiec! |
Leniec! |
Kwiecień! |
Rerek! |
Sporo wątpliwości budzi
odmiana nazwisk zakończonych na -er i -el.
Szustera czy Szustra? Rimmela czy Rimmla?
Są to obce nazwy...
Baba z wozu - koniom lżej. Kilka słów o frazeologii
Frazeologia to zasób
wyrażeń i zwrotów właściwych danemu językowi. Związki frazeologiczne mają
najczęściej stałą, utrwaloną postać: czarna rozpacz, końskie zdrowie,
gruba ryba, wyskoczyć jak filip z konopi, rzucić na coś okiem, pójść po
rozum do głowy, nudny jak flaki z olejem, baba z wozu - koniom lżej.
Od doraźnych połączeń wyrazów różni je przenośne znaczenie całego związku.
Na przykład dwa oddzielnie występujące słowa: przymiotnik biały
i rzeczownik kruk mają inne znaczenie niż całe wyrażenie: biały
kruk "rzadki okaz cennej książki". Co innego znaczą osobno
czasownik brać, rzeczowniki nogi, pas, a co innego stały
zwrot brać nogi za pas. Znaczenie całego związku nie jest zatem
sumą znaczeń poszczególnych wyrazów wchodzących w jego skład. Ażeby poprawnie
posługiwać się frazeologizmami, trzeba nauczyć się ich przenośnego sensu.
Ze względu na to, jakie
części mowy wchodzą w skład stałych związków frazeologicznych, wyróżniamy:
wyrażenia
- czyli połączenia wyrazów, opierające się na rzeczowniku i nie zawierające
czasownika, np. głos sumienia, dziecko szczęścia, wilczy bilet;
zwroty
- połączenia wyrazów, których ośrodkiem jest czasownik, np. być w
swoim żywiole, skoczyć na jednej nodze, być z kimś za pan brat;
frazy
- rozbudowane związki, mające postać zdania (występuje w nich podmiot
i orzeczenie). Frazami są przysłowia, sentencje, maksymy, np. Kto
mieczem wojuje, od miecza ginie. Nie ma tego złego, co by na dobre nie
wyszło. Na świętego Grzegorza zima idzie do morza...
[ więcej
]
Jak się łączą wyrazy?
Trudne daty
Cyfrowy zapis dat
powoduje, że nie zawsze poprawnie potrafimy je odczytać. Co drugi
Polak datę 2.04.1998 r. odczyta jako !drugi kwiecień tysiąc dziewięćset
dziewięćdziesiąt osiem. No tak... dobrze chociaż, że liczebnik oznaczający
dzień odczytany jest poprawnie. Warto więc uświadomić sobie, że pisaniem
i odczytywaniem dat rządzą określone reguły:
- nazwę dnia wyrażoną liczebnikiem porządkowym
stawiamy zawsze w mianowniku, jeśli odpowiada na pytanie: jaki jest
dzień? (drugi), w dopełniaczu zaś, gdy odpowiada na pytanie: kiedy
to było? (drugiego);
- nazwę miesiąca stawiamy zawsze
w dopełniaczu (kwietnia);
- nazwę roku stawiamy w dopełniaczu (tysiąc
dziewięćset dziewięćdziesiątego ósmego).
Zatem na pytanie: jaki jest dziś dzień? (lub potocznie: który dziś
jest?) odpowiadamy: dziś jest drugi kwietnia. Najprościej jest zapamiętać,
że liczba odnosi się do dnia, a nie do miesiąca. Wyeliminujemy wtedy
rażącą konstrukcję !drugi kwiecień (wszak nie chodzi tu o drugi miesiąc!).
Na pytanie: który dziś jest (dzień)? odpowiadamy: drugi (dzień) kwietnia.
Słownik poprawnej polszczyzny podaje też formę oboczną: siódmego maja,
ale zdecydowanie lepszą wydaje mi się siódmy maja. Na pytanie: którego
(dnia) to było? odpowiadamy: drugiego (dnia) września.
Trzeba
też pamiętać, że liczebniku określającym rok, na przykład rok 1996
dwie pierwsze cyfry odczytujemy jak liczebniki główne: tysiąc dziewięćset,
dwie ostatnie - jak liczebniki porządkowe: dziewięćdziesiąty szósty.
Ta sama zasada odnosi się do dat XXI wieku, na przykład do roku 2222....
[ więcej
]
Wskazówki do ćwiczeń
[ pobierz
]
[GÓRA STRONY]
|